Przepisy na pyszne ciasta, baby, babeczki i ciasteczka. Przepisy są przeze mnie sprawdzone i wszystkie zdjecia są moje.
Wpis
Przepyszne ciasto!!!! Przepis jest swietny. Dostalam go od kolezanki z Wloch. Jadlam kilka razy tiramisu, zawsze wykonane pzez znajomych z Wloch. Zawsze mi smakowalo, ale to mimo ze jest bez alkoholu jest zdecydowanie najlepsze. Bardzo latwo jest je zrobic. Problem tylko w tym, ze najlepiej jest je zjesc na drugi dzien;) Pierwszy raz robilam tiramisu i bardzo sie zdziwilam, ze takie pyszne ciasto robi sie tak szybko i prosto. Zaprosilam znajomych na tiramisu.... znajomych z Wloch, coby fachowym okiem... podniebieniem.... ocenili. Bardzoooo im smakowalo:)
Ubić dobrze żółtka z cukrem, dodać ser. Wszystko zmiksowac. Przygotować kawę, ostudzić, dodać aromat. Zanurzać biszkopty na 1-2 sekundy w zimneh kawie. Nie dluzej, bo sie rozleca. Ułożyć biszkopty w naczyniu, przykryć połową kremu. Ułożyć drugą warstwe biszkoptów i wylać resztę kremu. Ciasto obficie posypać kakao. Wstawić do lodówki i zjeść na drugi dzień.
Spróbuje twojego przepisu na tiramisu, bo wygląda kusząco ;)
pozdrawiam.
Goraco polecam! Ciasto jest pyszne... niestety najlepiej zjesc je na drugi dzien, a czekanie jest okropne;) Jak zrobisz to koniecznie napisz czy Ci smakowalo:)
Uwielbiam robic i jesc tiramisu. Przepis przywiozlam sobie ze slonecznej Italii i robilam go juz kilka razy. Dawno jednak nie robilam, wiec czas sobie przypomniec :)
Ja tez bardzo lubie tiramisu. Sprobuj moj przepis, jest bardzo dobry i ... pochodzi prosto z Wloch:D
Wiesz nasze przepisy sa prawie takie same, bo obydwa pochodza z Wloch. Ja nie dodaje aromatu rumowego, ale tak to mniej wiecej to samo, tyle,ze skladniki u mnie raczej tak "na oko". ;)
To jedyna rzecz w tym przepisie jaka dodalam od siebie;) W orginalnym przepisie nie bylo aromatu. Kiedys mialam przepis z alkoholem i dlatego tym razem postanowilam dodac troszke aromatu.
Ja robilam bez alkoholu zawsze :) Ale z alkoholem tez musi byc niezly ;) kurcze narobilas mi smaku na tiramisu :)
Ja w ogole nie powinnam zagladac na blogi kulinarne, bo przez to caly czas mam ochote na cos slodkiego i tylko biegam do kuchni;)
ooo...ale przepis wydaje sie łatwiuki:) moze sie skusze:)
Latwiutki? Najlatwiejszy!!! Dziecko potrafiloby to zrobic:) a ten smakkkkkk.... mowie Ci przepis prosty i rewelecyjny. Moj kolega z Wloch stwierdzil, ze bylo to jedno z lepszych tiramisu jakie jadl:)
no dobra...pojde dzisiaj do sklepu po ingrediencje:) A jak ubijasz zołtka z cukrem? robotem kuchennym? czy trzepaczka?
Zawsze mikserem, za leniwa jestem na ubijanie trzepaczka:)Pamietaj tylko, ze kawa musi byc mocna, zimna i wkladac biszkopty do niej pojedynczo, tylko na 2 sekundy, zeby sie nie rozpadly. Poukladaj je w jakims nie za duzym naczyniu zeby ciasto nei wyszlo za niskie:) Mowie Ci wszyscy beda zachwyceni:)
No to zrobiłam Tiramisu:) Wyszło przepyszne, chociaz chyba za dlugo moczylam te biszkopty-niby przez dwie sec. ale sa troszke za miekkie, tzn. ciasto z trudem da sie wylozyc w jednym kawałku na talerzyk, wiec nastepnym razem chyba skroce czas namaczania. W smaku--REWELACJA! no po prostu dzisiaj rano jak wstala i ukroilam kawlaek to sie rozplynelam ze mszczesica:) zrobie na pewno jak Danny z mama przyjedzie w maju:) Super przepis Iwonka! Dzieki...
P.S. dopiero po zmikosawniu sera z zoltkami zorientowalam sie ze ich nie spazylam, a przeceiz Salmonella:/ ale...ryzyk-fizyk:)
Chociaz ta miekkosc biszkoptow mze pewnie tez zalezec od samego rodzaju biszkoptów-moje byly takie podluzne z cukrem na wierzchu:)
A nie mowilam! Zawsze sluchaj Iwonki:P Ja mialam tez te podluzne biszkopty z cukrem. Moze przesadzilam mowiac ze moczylam je 2 s, moze to byla tylko sec?;) w kazdym badz razie wkladalam do miseczki z kawa, zanurzylam caly biszkopt i od razu wyciagalam:) Mi sie nie rozpadalo, bez problemu moglam wyjac w ladnych kawalkach na talerz. Przepis dostalam od kolezanki z Wloch. Koniecznie zrob tiramisu jak ukochany przyjedzie, wszyscy tutaj sie nim zachwycaja a ja uchodze za swietna kuchare;) zeby tylko wiedzieli jak banalny jet przepis;) Ja nigdy nie sparzam zoltek:)
Aniu jeszcze troszke i zrobisz orzechowca;) To dopiero jest cud ciasto;) Przynajmniej jak dla mnie...
No naprwde Iwona przepis wspaniały-wlasnie dostalam sms-a od kuzynki, ktoej zostawilam kawalek ciasta w lodówce przed wyjsciem z domu, ze ciasto jest PRZEPYSZNE:D nie moge uwierzyc, ze cos tak prostego moze byc tak dobre:D a faktycznie masz racje:D wydaje sie bardzo skomplikowane jak na nie popatrzysz..hehe,...
No na orzechowiec sie na pewno wkrotce zdecyduje:)
no orzechowiec to juz troche trudniej, ale nie az tak trudno jak sie wydaje:) Najlepsze ciasta z reguly sa bardzo latwe do zrobienia.
Wielka radosc sprawia jak ktos chwali twoje wypieki, nie?;)
no BA! az sie robic chce! cala frajda jest wlasnie w tym, ze komus smakuje!
wiem wiem... mi pieczenie ciast sprawia ogromna przyjemnosc, a jeszcze wieksza jak ktos je chwali;) Srednio robie 1-2 ciasta w tygodniu i gdyby mial kto je jesc to bym pewnie robila codziennie.
Halo! Jakoże jestem smakoszem tiramisu pozwolę sobie podzielić się z Tobą swoimi doświadczeniami z tym smakołykiem ;) Robię krem z bardzo podobnego przepisu do Twojego, aby było łatwiej odmierzać dodaję po prostu na jedno żółtko jedną łyżkę cukru. Zamiast aromatu dodają likier migdałowy - tu chyba różnica w smaku będzie znikoma. Ale jest jedna rzecz, która sprawia, że tiramisu jest jeszcze pyszniejsze! Dolną warstwę biszkoptów maczam zamiast w kawie - w rozpuszczonej gorzkiej czekoladzie. Czekolada po rozpuszczeniu bardzo szybko gęstnieje, więc można dodać do niej odrobinę tłustej śmietany. Im bardziej gorzka czekolada, tym lepiej (oczywiście im bardziej gorzka, tym szybciej gęstnieje po rozpuszczeniu ;)) Polecam spróbować!
Kinga
Dziekuje za rady:) Skorzystam nastepnym razem:)
Przepis na mój ukochany deser, a ja go dopiero teraz zobaczyłam! Ale lepiej późno niż wcale;-) Muszę się tylko zaopatrzyć w mascarpone i do roboty:-D Tak sobie myślę, jak to dobrze, że postanowiłam przeczytać Twój blog od deski do deski;-)
hihi
Ciesze sie, ze moj blog sie przydaje;)
To tiramisu jest na prawde rewelacyjne.
Iwonko, a w formie o jakich wymiarach przygotowujesz ten deser?
wlasnie zmierzylam: 28 x 19 cm. Do tiramisu uzywam podluznego naczynia zaroodpornego, bo tylko takie mam;)
a teraz cicho o tiramisu, bo jak ukochany uslyszy...;) to jego ulubiony deser
Dziękuję:-) Już będę cichutko..;-)
Prosze bardzo:)
Daj znac czy Wam smakowalo:)
Cichuteńko donoszę, że siedzi w lodówce i się chłodzi:-) Wieczorem będzie degustacja:-D
Maz w pracy wiec moze byc nawet troche glosniej;)
ciesze sie, ze skusilas sie na ten przepis, bo to jeden z lepszych jakie tutaj zamiescilam. Nam bardzo ale to bardzo smakuje tiramisu z tego przepisu. Daj koniecznie znac czy wam smakowalo:)
A wiecie, że w Barcelonie nie robią tiramisu z mascarpone? Tylko czegoś w guście naszego twarogu... Tak mi się wspomniało, jak przepis przeczytałam :)
Nie ma to jak z mascarpone:D
Mój mąż powiedział tylko: to jest tiramisu mmmm no pyszne, pyszne:-) Mniam, mniam bardzo nam smakowało:-) Dzięki za pyszny przepisik:* Miłego weekendu:-) Pozdrówka.
Ciesze sie bardzo:) milego ... buziaki
wszystko jest super, probowalam twojego przepisu,,,i brakowalo mi jednego.., a mianowicie biszkopty maczałam w kawie zmieszanej z Bailey'em (likierem)- swietne!!!spróbujcie nie pozalujecie:)))Tylko nie za duzo Baileya zeby tiramisu ogorkiem nie trzeba było zakaszac ;)
ginger dzieki za rade:) Bardzo lubie ten likier :)
skorzystałam z twojego przepisu rzeczywiście prosty i pyszny,ale co zrobić z pozostałym białkiem (jak go wykorzystujecie?)
zachcialomisiegotowac.blox.pl/2008/06/Makowe-ciasto-szklankowe-z-bialek.html