Zachciało mi się słodyczy

Przepisy na pyszne ciasta, baby, babeczki i ciasteczka. Przepisy są przeze mnie sprawdzone i wszystkie zdjecia są moje.

Wpisy

  • niedziela, 31 stycznia 2010
    • Cytrynowo-kokosowe friands

      Co zrobić z zalegającymi w zamrażalce od miesięcy białkami?

      Bezy? Nie lubię jakoś specjalnie.

      Ciasto szklankowe? Który to już raz z rzędu?

      Friands? Ooooo to coś nowego i pozwalającego zużyć aż 6 białek (a miałam ich w zamrażalce około 15). Cytrynowo-kokosowe friands, czyli sposób na "pozbycie" się białek. Przepis znalazłam na blogu Cuda.wianki.


       cytrynowo-kokosowe friands


      Składniki (10-12 sztuk):

      • 1 szklanka cukru-pudru
      • 85g wiórków kokosowych
      • 75g maki
      • 160g masła
      • 6 białek
      • 1/2 cytryny

       

      Ponadto:

      • płatki migdałów do dekoracji ( ja je pominęłam)

      W misce połączyć cukier puder z wiórkami kokosowymi oraz mąką. Masło rozpuścić w mikrofali. Lekko ostudzić.

      Skórkę z cytryny zetrzeć na drobnych oczkach tarki. Wrzucić do miski z suchymi składnikami.

      Białka lekko ubić mikserem, tylko do spienienia.

      Do masy z białek dodać suche składniki. Wymieszać łyżką. Następnie wcisnąć odrobinę soku z cytryny i dolać rozpuszczone i nieco ostudzone masło. Ponownie wymieszać łyżką.

      Nałożyć ciasto do foremek, można użyć formy na muffinki. Posypać górę płatkami migdałów.

      Piec około 20-25 minut w 180 stopniach.

       cytrynowo-kokosowe friands

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (20) Pokaż komentarze do wpisu „Cytrynowo-kokosowe friands”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 stycznia 2010 23:27
  • czwartek, 28 stycznia 2010
    • Biscotti z migdałami i morelą

      Jutro przychodzi do mnie koleżanka na kawę, a mi się dzisiaj tak strasznie nie chciało iść na zakupy. Przejrzałam szafki i przepisy na blogach i znalazłam coś szybkiego, prostego i ze składników dostępnych w domu;) Przepis na włoskie ciasteczka biscotti znalazłam na blogu Dorotki. Ciasteczka są słodkie, kruche i suche prawie jak nasze sucharki. Dorotka napisała, że ciasteczka pasują nie tylko do kawy, ale także do wina. Będą więc idealne jako przekąska na karnawał.

      Biscotti bardzo mi smakowały, choć zjadłam dzisiaj tylko jedno ciasteczko, bo z przepisu wyszło tylko 14, więc lepiej zostawię resztę do jutrzejszej kawki;)

      Biscotti z migdałami i morelą

      Składniki:

      • 1 duże jajko
      • 90 g drobnego cukru
      • 1 szklanka mąki pszennej
      • pół łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (lub z migdałów, ja użyłam olejku migdałowego)
      • 100 g całych, obranych migdałów
      • 70 g drobno posiekanej suszonej moreli

      Jajko ubić mikserem razem z cukrem (bez rozdzielania na białko i żółtko). Dodać ekstrakt, mąkę wymieszaną z proszkiem, wsypać migdały, morelę, wymieszać.

      Obsypując dłonie mąką uformować w podłużny chlebek o długości około 20 cm. Ułożyć na blaszce oprószonej mąką (ciasto będzie lepiące). Piec w temperaturze 175oC przez 25 minut, aż będzie złotobrązowe i twardsze. Wyjąć, ostudzić.

      Po wystudzeniu pokroić go nożem z piłką na 1 cm kromeczki, na ukos. Ułożyć je na blaszce (poziomo) i podpiekać, aż wyschną i zrobią się chrupiące (odwracając w połowie pieczenia na drugą stronę), przez około 15 minut w temperaturze 180oC.

      Biscotti można długo przechowywać w szczelnym pojemniku.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (12) Pokaż komentarze do wpisu „Biscotti z migdałami i morelą”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      czwartek, 28 stycznia 2010 21:09
  • sobota, 23 stycznia 2010
    • Chocolate chip cookies

      Czasami znajduje fajne przepisy, które czekają później na wykonanie wiele dni, czasami miesięcy. Zdarza się jednak, że zobaczę jakiś przepis i od razu biorę się za pieczenie. Tak też było z tymi ciasteczkami. Upiekłam je na weekend do kawki. Smaczne ciasteczka z czekoladowymi kawałeczkami i niewielką ilością orzechów. Ciasteczka są mocno maślane, kruche i nie za słodkie. Z przepisu Doroty. Dorota napisała, że to narodowe amerykańskie ciasteczka, tak więc dodaję je do akcji zorganizowanej przez Irenę i Andrzeja: Z Widelcem przez kuchnie obu Ameryk.

      Chocolate chip cookies

      Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk


      Składniki na około 30 sztuk:

      • 1 szklanka gorzkich czekoladowych groszków (chocolate chips)
      • 1 szklanka mąki pszennej
      • pół łyżeczki sody oczyszczonej
      • pół łyżeczki soli
      • 170 g zimnego masła, posiekanego
      • 1/4 szklanki ciemnego brązowego cukru
      • 1/4 szklanki drobnego cukru królewskiego do wypieków
      • 1 żółtko
      • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
      • 3/4 szklanki posiekanych z grubsza orzechów włoskich

      Wszystkie składniki, oprócz czekolady i orzechów, umieścić w food processorze i zmiksować. Można również ciasto wyrobić zwykłym mikserem, lecz lepiej by masło wtedy było miękkie. Następnie dodać czekoladę, orzechy, wymieszać.

      Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego. Na wysmarowanej tłuszczem blaszce układać je w dużych odstępach - rozpłyną się mocno na boki; nie trzeba ich spłaszczać przed pieczeniem.

      Piec w temperaturze 180 - 190oC przez około 12 minut lub do momentu, gdy brzegi zaczną się brązowić. Pozostawić kilka minut do przestygnięcia na blaszce, następnie przenieść na kratkę.


      Chocolate chip cookies


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Chocolate chip cookies”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      sobota, 23 stycznia 2010 20:34
  • piątek, 15 stycznia 2010
    • Ciasto z migdałami, cynamonem i truskawkami

      Kolejny zaległy przepis. Zresztą dekoracja na zdjęciu mnie zdradza;) Ciasto upiekłam w okresie świątecznym. Zarówno nam jak i gościom bardzo smakowało. Ciasto bardzo proste w przygotowaniu, bardzo smaczne, wilgotne, aromatyczne no i z truskawkami:) Gorąco polecam. Z przepisu Doroty.

      Ciasto z migdałami, cynamonem i truskawkami

      Składniki:

      • 175 g zmielonych migdałów
      • 175 g miękkiego masła
      • 120 g jasnego brązowego cukru (jeśli planujecie użyć cukru białego - najlepiej pudru, wtedy mniej i oczywiście ciasto nie będzie tak brązowe)
      • 175 g mąki
      • pół łyżeczki proszku do pieczenia
      • pół łyżeczki sody oczyszczonej
      • 1 łyżeczka cynamonu
      • 1 jajko
      • 1 żółtko
      • 450 g truskawek, odszypułkowanych, przekrojonych na pół, większe na ćwiartki. Ja użyłam truskawek mrożonych.

      Ponadto:

      • cukier puder do posypania

      Mikserem bardzo dokładnie zmiksować wszystkie składniki ciasta (oprócz truskawek). Otrzymane ciasto będzie bardzo gęste, wręcz 'ciasteczkowo' gęste. Ja po prostu zagniotłam ciasto rękoma, bo bałam się że mój mikser jest za słaby na takie wyzwania;) Formę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem. Ciasto podzielić na 2 części. Jedną wylepić dno formy, na nią równomiernie wyłożyć truskawki, na górę wyłożyć drugą część ciasta. Jeśli używamy mrożonych truskawek to nie należy ich rozmrażać tylko ułożyć zmrożone na cieście.

      Piec w temperaturze 180oC przez 60 - 65 minut. Jeśli będzie zbyt szybko się rumienić przykryć folią. Po wystudzeniu oprószyć pudrem.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasto z migdałami, cynamonem i truskawkami”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      piątek, 15 stycznia 2010 21:08
  • niedziela, 10 stycznia 2010
    • Chleb pszenny na zakwasie

      W grudniu kupiłam dwa koszyki do wyrastania chleba. Jeden okrągły i jeden owalny. Testuje cały czas moje koszyki i nie mogę nacieszyć się z efektów końcowych. Chleb, który wyrastał w koszyku ma zawsze piękny kształt i wygląda idealnie. Ten chleb upiekłam dawno temu w formie, bo koszyków jeszcze nie miałam. Zabrakło mi jednak wcześniej czasu na zrobienie wpisu. Przepis znalazłam na blogu Doroty. Chleb jest bardzo dobry, zresztą mi smakują prawie wszystkie chleby pieczone na zakwasie. Jeśli jeszcze ktoś nie odważył się zrobić zakwasu, to gorąco zachęcam. Tutaj można znaleźć przepis na zrobienie zakwasu.

       

      chleb pszenny na zakwasie

      Składniki na 2 bochenki.

      Wieczór wcześniej (zaczyn):

      • 650 ml lekko ciepłej wody
      • 500 g mąki pszennej chlebowej
      • 1/4 - 1/3 szklanki aktywnego zakwasu (użyłam żytniego)

      Wszystkie składniki wymieszać. Przykryć folią, pozostawić w temperaturze pokojowej na noc.


      Ciasto właściwe:

      • 600 g mąki pszennej chlebowej
      • 25 g soli
      • cały wcześniejszy zaczyn

      Ciasto można zagnieść ręcznie lub wyrobić mikserem. Ręcznie: mąkę wymieszać z solą i zaczynem. Ciasto będzie mokre i dość lepiące. Nie należy jednak podsypywać dużo więcej mąki. Wyrobić porządnie, by było gładkie. Najłatwiej zrobić to dobrym mikserem: miksować ciasto około 10 minut, do gładkości.

      Ciasto uformować w kulę, umieścić w misce. Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 4 godziny. W tym czasie, w równych, godzinnych odstępach ciasto wyrabiać i zagniatać (czyli 3 razy w ciągu 4 godzin). Sprzyja to napowietrzaniu, powstawaniu dużych dziur w chlebie, które po ostatnim wyrabianiu będą wyraźnie widocznie.

      Po tym czasie ciasto podzielić na 2 części, uformować bochenki, umieścić je w oprószonych mąką koszach do wyrastania. Przykryć, pozostawić na 2 - 3 godziny do wyrośnięcia.

      Chleb piec z parą, najlepiej na kamieniu, przez około 40 minut. Pierwsze 10 minut w temperaturze 250oC, po 10 minutach obniżając do 200oC. Studzić na kratce. Bochenki powinny być ładnie wypieczone i głuche po uderzeniu od spodu.

      Metoda dla maszynistów:

      W maszynie do pieczenia umieścić cały zaczyn, mąkę i sól. Nastawić program do wyrastania i wyrabiania chleba ('dough'). Po zakończeniu programu ciasto wyjąć, ponownie wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „Chleb pszenny na zakwasie”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 stycznia 2010 18:42

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

statystyka Durszlak.pl WeekendowaPiekarnia