Zachciało mi się słodyczy

Przepisy na pyszne ciasta, baby, babeczki i ciasteczka. Przepisy są przeze mnie sprawdzone i wszystkie zdjecia są moje.

Wpisy

  • niedziela, 27 kwietnia 2008
    • Ciasteczka z mussli

      Ostatnio na nic nie mam czasu, pisze i pisze i pisze moja prace doktorska. Ciasteczka robi sie bardzo szybko więc dzisiaj były tylko ciasteczka:) Bardzo smaczne zresztą.

      ciasteczka z mussli

      Przepis wg Dorotus

      • 185 g roztopionego masła
      • 1 szklanka muesli (u mnie crunchy cereals a rodzynkami i migdałami)
      • 1 szklanka wiórków kokosowych
      • 1 szklanka płatków owsianych
      • 1/2 szklanki mąki
      • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
      • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
      • 1/3 szklanki cukru
      • 1/4 szklanki ziaren sezamu
      • 1 łyżka miodu
      • 1 roztrzepane jajko

      Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Formować kulki wielkości orzecha włoskiego, kłaść na blaszce zachowując spore odstępy, spłaszczać je łyżką. Tak wygladają przed pieczeniem

      ciasteczka z mussli

      Piec w tempearturze 170ºC przez 13 - 15 minut. Studzić najpierw na blaszce, jak stwardnieją - na kratce.

      ciasteczka z mussli

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Ciasteczka z mussli”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      niedziela, 27 kwietnia 2008 00:00
  • czwartek, 24 kwietnia 2008
    • Sernik pod kokosową pierzynką

      Przepis pochodzi z bloga Dorotus.  Dodam przepis-idealny. Nie przesadzam, to jedno z lepszych ciast jakie kiedykolwiek jadłam. Ciasto upiekłam w dużej blaszce wczoraj wieczorem i już dzisiaj nie ma śladu po cieście. Właściwie to ślad jest ... tylko ślad... brudna blacha w zlewie:) Część ciasta zabrałam na uczelnie i ile pochwał zebałam...;) Oj jak mi było miło:D Dziekuje jeszcze raz Dorotus za przepis:) Teraz już wiem, że jak Dorotus poda przepis i zachwali, Majana wypóbuje i potwierdzi, że ciasto jest pyszne to znaczy, że ciasto warto upiec;) To nie pierwszy przepis, który znalazłam na obu blogach, wypróbowałam i sie zachwyciłam:)

      sernik 

      Składniki na spód:
      • 1,5 szklanki mąki
      • pół kostki masła (125 g)
      • 2 żółtka (2 białka odłożyć na pianę)
      • 1/4 szklanki cukru
      • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
      • 1 łyżka wody

      Wszystkie składniki zagnieść. Formę o wymiarach 30 x 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ja miałam wiekszą forme więc ciasto wyszło troszke niższe,  niż to co wiedziałam na blogu Dortus, ale w niczym to nie przeszkadzało;) Ciasto wyłożyć do formy, wyrównać, ponakłuwać widelcem. Podpiec w temperaturze 170ºC przez około 10 - 12 minut.

      Składniki na masę serową:

      • 1 kg twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego 2-krotnie. Ja użylam sera zmielonego do wypieków.
      • 1 budyń śmietankowy lub waniliowy bez cukru
      • 3/4 szklanki cukru
      • pół szklanki oleju
      • 2 szklanki mleka
      • 1 jajko
      • 4 żółtka (4 białka odłożyć na pianę)
      • olejek waniliowy lub ekstrakt z wanilii (do smaku)

      Wszystkie składniki na masę serowa zmiksować (nie ma potrzeby ubijania białek osobno). Gotową - wylać na podpieczony spód. Będzie bardzo rzadka, ale tak ma być. Piec około 45 minut w temperaturze 180ºC.

      Po tym czasie sernik wyjąć z piekarnika.

      Chwilę wcześniej pozostałe białka (w liczbie 6) ubić na sztywno z mniej niż pół szklanki cukru. Dodać 100 g wiórków kokosowych, wymieszać. Wyłożyć na gorący sernik. Wstawić do piekarnika na dodatkowe 15 miut, aż pianka się zezłoci.

      sernik

      Pycha!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (54) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik pod kokosową pierzynką”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      czwartek, 24 kwietnia 2008 00:31
  • niedziela, 20 kwietnia 2008
    • Chlebek pita

      Rewelacyjny chlebek... oj jak nam smakował:) Ptasia była zadowolona z przepisu, a teraz ja jestem zadowolona z tego, że ten przepis u niej na blogu znalazłam.

      pita

      Pierwszy raz jadłam pite dawno temu w Sfinxie. Oj jak ja sie tym chlebkiem zachwycałam i nie wiedziałam wtedy, że tak łatwo jest go upiec. Smakuje rewelacyjnie.

      Przepis pochodzi z bloga Ptasi. Przejrzałam wiele przepisów na internecie, ale jakos ostatnio większe zaufanie mam do przepisów, które znajduje na blogach wiec mimo, ze Ptasia mowila, ze kieszonki w picie jej sie nie zrobiły to i tak skorzystałam z jej przepisu:) A tutaj jest dowód na to, że piękne kieszonki sie jednak zrobiły:)

      pita

      Do zrobienia tego pysznego chlebka potrzeba tylko kilku składników:

      1 1/4 szklanki letniej wody
      3 łyżki oliwki
      1 łyżka cukru
      1 łyżeczka soli
      3 szklanki mąki
      2 łyżeczki suchych drożdży

      Drożdże wsypać do letniej wody i zostawić na 5-7 minut.

      Po tym czasie wszystkie skladniki wymieszać i wyrobić miękkie, elastyczne ciasto. Miskę z ciastem przykryć i zostawić do wyrosnięcia na co najmniej 1 godzine, aż podwoi swoja objetość. Ja czekałam około 1,5 godzinki.  Przełożyć ciasto na stolnicę i podzielić na 8 równych części. Każdą część uformować w kulę, spłaszczyć i rozwałkować lub uformować rękami w kształcie krążka. Układać na wyłożonej pergaminem dużej desce lub blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 20-30 minut.  Przed pieczeniem posmarować oliwą z oliwek.

      Warunkiem powstania kieszonki jest bardzo wysoka temperatura piekarnika i równie gorąca blacha. Piekarnik, w którym jest pusta blacha rozgrzac do 260 stopni. Wyrośnięte chlebki zsunąć razem z papierem pergaminowym na rozgrzaną blachę. Piec przez 8-10 minut aż będą bardzo napuszone i lekko zrumienione.

      pita

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (16) Pokaż komentarze do wpisu „Chlebek pita”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      niedziela, 20 kwietnia 2008 00:38
  • piątek, 18 kwietnia 2008
    • Chlebek z dużą ilością ziaren

      Pyszny chlebek z ziarnami. Jest tam i slonecznik i pestki dyni i sezam... wszystko to co powinno sie znaleźć w chlebku pełnoziarnistym:D Przepis pochodzi z bloga Dorotus. Malutki chlebek, bo malutka forma :) Z podanego przepisu wyszly mi trzy takie chlebki. Dwóch juz nie ma:D ... No przecież mówie, że chlebek jest pyszny;)

      chleb z ziarnami

      Przepis pochodzi z bloga Dorotus.

      • 1 kg mąki krupczatki
      • 6 łyżek siemienia lnianego
      • 6 łyżek łuskanego słonecznika
      • 1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich
      • 3 łyżki sezamu
      • 2 łyżki pestek dyni
      • 1,5 łyżki soli
      • 5 łyżek cukru
      • 5 dag świeżych drożdży
      • 1 litr wody

      Mąkę, ziarna, sól, cukier i pokruszone drożdże wymieszać dokładnie. Zalać ciepłą wodą i wyrobić ciasto (ciasto będzie bardzo luźne, ale takie ma być). Odstawić do wyrośnięcia na 20 minut.

      Wyrobić ponownie (dalej ciasto będzie luźne) i przełożyć do natłuszczonych foremek keksowych (wymiary "dolne" keksówki: 9 x 28 cm, moje formy są dużo mniejsze więc zrobiłam 3 chlebki). Odstawić do wyrośnięcia (czas rośnięcia trzeba wyczuć, z pewnością nie musi podwoić objętości - rośnie bardzo krótko i wystarczy jak trochę podrośnie, inaczej może się nie udać; około 20 minut). 

      Piec około 1 godziny (piekłam tak jak Dorotus 50 minut) w temperaturze 230ºC. 

      A to widok od srodka... ziarna, ziarna, dużo ziaren:D

      chleb z ziarnami

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (8) Pokaż komentarze do wpisu „Chlebek z dużą ilością ziaren”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      piątek, 18 kwietnia 2008 22:13
  • poniedziałek, 14 kwietnia 2008
    • Anzac Biscuits

      Co jest dobre na poprawe humoru, kiedy ukochany w dalekiej Grecji? Ano ciasteczka;) W czwartek zrobilam ciasteczka,duzo ciasteczek. Zjadalam je do soboty. W sobote stwierdzialam ze ciagle mi smutno i teskno ... zrobilam znowu ciasteczka... tak na pocieszenie. Zjadlam wszystkie w ciagu weekndu, bo w koncu nie bylo nikogo kto moglby mi pomoc je zjesc;) Dobrze, że ukochany już wrócił.... pomoże w jedzeniu, bo nie planuje przestać piec:)

      Wspaniale przepisy na ciasteczka mozna znalezc na blogu Dorotus. ten przepis wlasnie pochodzi z jej bloga. Oj nie powinnam tam zagladac, nie powinnam;) Wszystko wyglada apetycznie. Ja oczywiscie nie bawilam sie w formowanie pieknych ciasteczek i robienie ladnych zdjec, bo pisze ten doktorat i pisze i za bardzo nie mam czasu. Tak wiec ciasteczka... tak na szybko

      anzac biscuits

      Przepis skopiowany z bloga Dorotus.

      Składniki na 20 - 25 całkiem sporych ciastek:
      • 85 g płatków owsianych
      • 85 g wiórków kokosowych
      • 100 g mąki
      • 70 g cukru pudru
      • 100 g rozpuszczonego masła
      • 1 łyżka golden syrup'u (można zastąpić płynnym miodem)
      • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
      Do naczynia wsypać płatki, wiórki, mąkę i cukier, wymieszać. W małym rondelku roztopić masło i wlać golden syrup, wymieszać (nie gotować). Sodę wymieszać w szklance z 2 łyżkami wrzącej wody, wlać do rondelka z masłem i syrupem, wymieszać. Połączyć zawartość rondelka z suchymi składnikami, wymieszać.Z ciasta robić kulki wielkości większego orzecha włoskiego, kłaść na blachę, spłaszczać (zachowując odstepy, ciastka się sporo rozleją na boki). Ja dodatkowo spłaszczałam je jeszcze po 2 minutach pieczenia.

      Piec w temperaturze 180ºC około 8 - 10 minut (uwaga: szybko 'łapią' kolor).

      Niby to przepis na okolo 25 ciasteczek... jakos tak szybko zniknely;) Bylo ich az 25?;) nie liczylam:D

      anzac

      Wypróbowalam już kilka przepisów na ciasteczka z bloga Dorotus i jak narazie wszystkie bardzo mi smakowaly:)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „Anzac Biscuits”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      iis111
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 14 kwietnia 2008 22:45

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

statystyka Durszlak.pl WeekendowaPiekarnia